Restauracja Chińska "Azalia" istnieje w Poznaniu od 12 lat. Mamy nadzieję, że wpisała się na stałe w krajobraz miasta, tym bardziej, że cieszy się dużym powodzeniem nie tylko w gronie stałych gości.
Przez cały ten czas prowadzona jest przez Państwa Yanli i Dianmeng Liu, którzy swoje losy związali z Polską, ale dbają aby ich lokal zachował chińskie tradycje, zwłaszcza jeśli chodzi o wybór dań i sposób ich przygotowania. Przede wszystkim z tych względów zadbali o sprowadzenie z Chin specjalnego pieca(jednego w Poznaniu!), dostosowanego do prawdziwych patelni typu "Wok". Piec taki wykorzystywany jest w każdym lokalu w Chinach, ponieważ zapewnia zdrowe i szybkie przygotowanie kruchych warzyw i delikatnych mięs.
Zapewne nie jest to bez znaczenia dla faktu, że "Azalia" stała się najpopularniejsza restauracją wśród mieszkających tutaj i odwiedzających nasze miasto Chińczyków.
Popularność "Azalii" to również zasługa oryginalnych dań i prawdziwych chińskich kucharzy. Nasze menu stanowi kompozycję cieszących się dużym powodzeniem potraw kuchni chińskiej. Przygotujemy dla Państwa także każde wymarzone danie i zapewnimy miłą obsługę. Wszystko to "przyprawimy" nastrojową muzyką, przy której można również zatańczyć.
Organizujemy bankiety i przyjęcia okolicznościowe(również w domu i firmie klienta), których poziom przewyższa przystępną cenę - od 20 zł za osobę!
Oferujemy dania na wynos(dowóz gratis uzależniony od kwoty zamówienia i miejsca dostarczania).
Dowóz do klienta
TAK
061 853 24 42
św. Marcin 34/36
61-805
Poznań
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
1/4 szklanki - Sos sojowy ciemny 2 łyżki - słodko-pikantny sos chili dip - Sos pieprzowy 1/4 szklanki - Olej sezamowy około 80 dag polędwicy wieprzowej, 25g suszonych śliwek, 1 duża czerwona i żółta papryka, cebula
Mięso czyścimy i kroimy w równą kostkę. Z podanych składników przyrządzamy marynatę, zalewamy nią mięso i odstawiamy do lodówki na 12 godzin. Cebulę i papryki kroimy w równą kostkę, suszone śliwki zalewamy wrzątkiem, aby zmiękły. Patyczki do szaszłyków moczymy w wodzie, aby nie przypaliły się na grillu. Warzywa, mięso i śliwki nadziewamy na przemian na patyczki, lekko zwilżamy pozostałą marynatą i pieczemy na grillu około10 ? 15 minut. Podajemy z sosem chili słodko-pikantnym TaoTao. Smacznego!
TV Planete w ostatnich dniach prezentuje bardzo ciekawy cykl przedstawiający zdobycz chińskiej kulinari jaką jest makaron.
najbliższe emisje
MAKARONOWY SZLAK
22.08, so, godz. 13.25
23.08, ni, godz. 13.20
27.08, cz, godz. 17.30
27.08, cz, godz. 18.35
28.08, pt, godz. 17.45
Historia cywilizacji opowiedziana z perspektywy miski klusek!
Makaron cieszy się popularnością na całym niemal świecie. Kto jednak jako pierwszy przyrządził ten kulinarny przebój? Dlaczego przygotowuje się go w takiej, a nie innej formie? Czemu w Europie kojarzony jest głównie z Włochami? Twórcy cyklu dokumentalnego nie tylko odpowiedzieli na te pytania, ale i w fascynujący sposób zrekonstruowali dzieje makaronu, który codziennie trafia na talerze milionów ludzi.
-około 10 sztuk papieru ryżowego -30 dag mielonego mięsa -kilka chińskich grzybów -kilka sporych pieczarek -garść makaronu sojowego -średnia marchewka -cebula -3-4 liście kapusty pekińskiej -pół puszki kiełków sojowych -sos sojowy -sól, pieprz, ostra papryka -olej do smażenia
Grzyby chińskie wrzucić do wody i pogotować 30 minut. po tym czasie osączyć, odciąć nóżki, a kapelusze pokroić w cienkie paseczki. Mielone mięsko, np. wołowinkę (ja mielę sama, jest wtedy chude i smaczne)lekko podsmażyć z solą i pieprzem. Przerzucić do głębokiej miski. Cebulkę pokroić w kostkę, podsmażyć na złoto. Pieczarki poddusić na patelni z solą, a potem drobno pokroić. Marchewkę pokroić w słupki, tez poddusić. Liście kapusty w paskach leciutko podsmażyć. Makaron sojowy wrzucic do wrzątku i zostawić pod przykryciem na 3 minuty. Potem odcedzić i pokroić na kilkucentymetrowe paski. Wszystkie składniki farszu wymieszać razem, dodając 2 łyżki sosu sojowego, jajko, sól, pieprz i ostrą paprykę. Każdy płatek papieru ryżowego zanurzyć na moment w ciepłej wodzie, położyc na deskę aż zmięknie (płatki nie powinny się stykac, bo się posklejają), nakładać farsz i zawijać w niewielkie ruloniki. Jeśli robicie małe sajgonki wystarczy jeden placuszek ryżowy, ale może się zdarzyć, że papier się rwie albo lubicie więcej farszu - wtedy każdą sajgonkę zawińcie w dwa placuszki. Gotowe ruloniki pozostawić do wyschnięcia papieru ryżowego. Smażyć krótko w głębokim gorącym oleju. Podawać z gotowym słodko-pikantnym sosem chili, np. tao tao.